Eksperymenty rosyjskiej marynarki wojennej z wyznaczaniem celów przez drony

Obecnie zasięg rakiet przeciwokrętowych znacznie przewyższa zasięg radarów powierzchniowych, w obliczu nieuchwytnej okrągłości ziemi. Z drugiej strony rozwój systemów nasłuchiwania i wykrywania sygnałów elektronicznych prowadzi do taktyki faworyzowania systemów pasywnych lub zdalnych. I tu dron może wnieść ciekawą wartość dodaną w walce ze statkami. Niezależnie od tego, czy jest wyposażony w radar, czy w prosty system optotroniczny, UAV umożliwia eksplorację odległego obszaru bez ujawniania obecności sojuszniczego(-ych) statku(ów), umożliwiając w zamian ostrzał artyleryjski lub rakietowy bez ryzyka pożaru. 

Dlatego rosyjska marynarka wojenna zdecydowała przeprowadzić eksperymenty z tym podejściem w szczególnie odpowiednim miejscu, czyli na Morzu Bałtyckim. Rzeczywiście, pomiędzy bezpośrednim dostępem do Bałtyku z Sankt Petersburga a enklawą kaliningradzką, rosyjskie UAV mogą na stałe pokryć całe to strategiczne morze dla Rosji, a także dla NATO i UE. 

W środowisku, w którym zasięg, precyzja i czas reakcji rakiet ziemia-powietrze znacznie poprawiły się, użycie helikoptera do wyznaczania celów morskich jest dziś bardzo ryzykowne. UAV natomiast jest bardzo dyskretny, a jego utrata nie powoduje takich samych konsekwencji, jak w przypadku helikoptera i jego załogi. To jest powód, dla którego wiele marynarki wojennej włącza drony do swoich zapasów i taktyk. We Francji Naval Group i Airbus Helicopters połączyły siły, aby opracować VSR700, pokładowy dron-helikopter o masie 700 kg, który może unieść 150 kg ładunku i który można rozmieszczać z fregat i korwet francuskiej marynarki wojennej.

Na dalej

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Ostatnie artykuły