Do 25 roku francuska marynarka wojenna straci 2030% swoich bojowników nawodnych

Szef Sztabu Marynarki Wojennej admirał Prazuck przedstawił plan „MERCATOR”. Dzięki czterem filarom i superlatywom w każdym akapicie plan ten nie ma czego pozazdrościć tym, których jest obecnie mnóstwo w dużych firmach. Niemal spodziewałbyś się, że na ostatniej stronie zobaczysz prezentację kolejnego modnego gadżetu...

Jak zapewne zrozumiecie, pod bardzo atrakcyjnymi elementami plan „MERCATOR” to nic innego jak miła przykrywka mająca na celu ukrycie nędzy, z jaką będzie musiała się zmierzyć francuska marynarka wojenna.

Rzeczywiście, po dokładnym przedstawieniu danych liczbowych między 2018 a 2030 rokiem, rozumiemy, że liczba „fregatów 1erranga” wzrośnie z obecnych 17 do 15. Do tej pory te 15 fregat miało zastąpić okręty o równoważnej mocy, którymi były Suffren (2), Tourvilles (3), Georges Leygue (7) i Cassard (2). Tymczasowa klasyfikacja 5 ukrytych lekkich fregat w 1erranga miała wyłącznie na celu, rzekomo, przestrzeganie formatu 15 budynków po 1erw rankingu Białej Księgi z 2013 r. fregaty stały się fregatami 2ndmiejsce po ostatnim FTI dostarczonym w 2018 roku. 

Jednak w przedstawionym formacie na rok 2030 nie ma już mowy o fregatach w liczbie 2 sztukndranga. Koncepcja po prostu zniknęła, co sugeruje, że 5 FLF nie zostanie zastąpiony. Dlatego odejdziemy od 20 fregat pełnomorskich (15 do 1ermiejsce i 5 z 2ndranga) do 15 regat od 1errangi, co oznacza 25% spadek możliwości działania Marine Nationale w tym obszarze.

Sprawa avisos, czyli przeklasyfikowanych morskich statków patrolowych, jest równie krytyczna. Początkowo francuska marynarka wojenna posiadała 17 takich małych okrętów bojowych, wyposażonych do zwalczania okrętów podwodnych i przeciw okrętom. Francja sceduje na Turcję 6 z tych statków w 2000 r., a pozostałe statki przeklasyfikuje w 2011 r. na „Patrouilleurs Hauturers”, klasyfikując je na poziomie statków patrolowych P400. W związku z tą zmianą klasyfikacji misje pozostałych 10 A69 musiały zostać powierzone 8 FREMM AVT, które stanowiły część pierwotnie zamówionych 17 FREMM. Kiedy jednak odwołano FREMM AVT, aviso nie odzyskały statusu statku bojowego. W 2018 roku, a tym bardziej w 2030 roku, koncepcja aviso, czyli korwety, całkowicie zniknęła z planów francuskiej marynarki wojennej. 

W tych dwóch przykładach widzimy dryf zdolności, który sprawdzał się we francuskiej marynarce wojennej od 40 lat, wykorzystując przekwalifikacje i eliminacje odniesień do przedstawienia sytuacji w bardziej pozytywny sposób.

Biorąc pod uwagę rozwój wielu flot na całym świecie i ryzyko, jakie stwarza to dla interesów Francji, dzisiejsze zmniejszenie liczebności francuskiej marynarki wojennej jest bardzo niepokojące. W ten sposób Francja z pewnością nie pomaga w zapewnieniu niezbędnego impulsu, aby Europa Obrony wyłoniła się i pokonała obecne przeszkody. Innymi słowy, to tylko wzmacnia nasze podporządkowanie się amerykańskiej ochronie.

Wreszcie, w ogłoszonym formacie, francuska marynarka wojenna będzie mogła zamówić od Naval Group tylko jeden okręt nawodny rocznie i jeden okręt podwodny co 4 lata. Format ten nie pozwoli na utrzymanie działalności ani wsparcie eksportu w kontekście nadchodzącej konkurencji międzynarodowej. 

Dlatego trudno, jeśli nie niemożliwe, uznać przedstawiony plan za dobrą wiadomość lub po prostu za zmierzający we właściwym kierunku. 

Przede wszystkim „oszczędności”, których oczekuje Ministerstwo Sił Zbrojnych i Bercy, będą bardzo oderwane od rzeczywistości. Ponieważ redukcja zamówień państwowych doprowadzi do głębokiego skurczenia się rynku, prawdopodobnie przesunięcia w kierunku Włoch tego know-how i zasobów przemysłowych. Oznacza to utratę od 10 do 15.000 5000 bezpośrednich stanowisk pracy w przemyśle w przypadku Naval Group, Thales i MBDA, 15.000 15.000 w związku z utratą rynków eksportowych, 40 45.000 stanowisk pracy u podwykonawców i 2,5 1995 miejsc pracy indukowanych, tj. łącznie zlikwidowanych jest od 2,5 do 1,5 2,5 miejsc pracy, co stanowi XNUMX euro miliardów rocznie niepobranych dochodów z podatków i świadczeń socjalnych, tyle samo, ile kosztowałoby utrzymanie floty w formacie z XNUMX r., który nie byłby nadmierny, biorąc pod uwagę niedawny rozwój sytuacji geopolitycznej. Państwo będzie zatem tracić XNUMX miliarda euro rocznie (i XNUMX miliarda euro dochodów socjalnych, które pogłębią deficyty), aby zaoszczędzić XNUMX miliarda euro w budżecie na sprzęt Marynarki Wojennej Narodowej...

Konieczne jest szczegółowe dokonanie przeglądu paradygmatów planowania budżetowego Obrony, zarówno Marynarki Wojennej, jak i innych armii, oraz powstrzymanie tego zarządzania wydatkami, które niszczą strategiczną autonomię i siłę militarną Francji i Europy na arenie międzynarodowej.

Aby zgłębić temat, artykuł w języku francuskim z linkiem do planu „Mercator”.

Na dalej

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Ostatnie artykuły