Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych ponownie aktywują eskadrę "Agresorów" wyposażoną w F35A

- Reklama -

65. dywizjon agresorów, który został rozwiązany w 2014 r. Ze względów budżetowych, wkrótce zostanie ponownie aktywowany i otrzyma około dziesięciu F35A, aby symulować przeciwników wyposażonych w samoloty piątej generacji.

Samolot zostanie wybrany ze (znacznej) liczby samolotów F35 dostarczonych w okresie, gdy standard „umożliwiający walkę” nie był dostępny i które w związku z tym uznano za nienadające się do walki. Jednak według danych Sił Powietrznych USA modernizacja tych samolotów, które mają zaledwie kilka lat i które będą kosztować ponad 120 milionów dolarów każdy, będzie kosztować ponad 60 milionów dolarów na samolot. Dlatego decyzja amerykańskiego Sztabu Generalnego jest bardzo sensowna, z drugiej strony dostępne standardy są wystarczające do realizacji misji szkoleniowych eskadr „Agresorów”.

Decyzja ta świadczy także o bieżącym rozwoju międzynarodowej równowagi technologicznej, a w szczególności o wzroście potęgi Chin i Rosji – dwóch krajów uznawanych do niedawna za technologicznie gorsze od Stanów Zjednoczonych. Ponadto te dwa kraje oferują obecnie na eksport swoje samoloty Su-57 i FC-31, co z pewnością szybko rozpowszechni te technologie walki powietrznej, które do tej pory były własnością jedynie Stanów Zjednoczonych i ich krewnych.

- Reklama -

Na dalej

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Ostatnie artykuły