Rosja woli Indie od Pakistanu do eksportu broni

Według indyjskiego dziennika cytowanego na stronie obronaworld.netRosja zapewniłaby Indie, że ograniczy współpracę w sprzedaży z Pakistanem na polu walki z terroryzmem i nie będzie eksportować sprzętu wojskowego do Islamabadu. Postępując w ten sposób władze rosyjskie liczą na wzmocnienie zapoczątkowanego kilka miesięcy temu zbliżenia z New Delhi, które dało już przekonujące rezultaty, zamówieniem dodatkowych Mig29 i Su30 MKI, S400 i fregat.

Trzeba powiedzieć, że jesteśmy świadkami gwałtownego wzrostu obietnic wyłączności na przejęcie udziału w lukratywnych kontraktach na sprzęt obronny z Indiami, wiodącym światowym importerem broni. W ten sposób Lockheed-Martin ogłosił, że gdyby Indie faktycznie zamówiły 114 F21[efn_note]zaawansowaną wersję F16 Block70 zaprojektowaną dla Indii[/enf_note], samolot nie byłby oferowany na eksport do innych krajów. Należy jednak pamiętać, że ta oferta w żaden sposób nie wiąże amerykańskiego producenta samolotów z F16V.

Jednocześnie to Boeing zaproponował przeniesienie linii montażowej F/A 18 E/F Super Hornet do Indii, jeśli zamówi „wystarczającą” liczbę. Ponadto, po Turcji, Waszyngton wywiera obecnie presję na władze indyjskie, aby przejęły tzw System Patriot PAC-3 w miejsce 5 pułków S-400 zamówiony kilka miesięcy temu, obsługujący zarówno obietnice transferów technologii, jak i groźby dotyczące ustawy CAATSA.

Rosyjska obietnica, jeśli zostanie udowodniona, jest bardzo wiążąca, ponieważ nie ogranicza się do sprzętu faktycznie zdobytego przez Indie, ale do całego sprzętu obronnego, którego Moskwa nie byłaby w stanie zaoferować Islamabadowi. To mogłoby zaszkodzić zamówienie 340 T90M wynegocjowany tej zimy między obiema stolicami kontrakt przekraczający 1 miliard dolarów. Władze rosyjskie doskonale jednak zdają sobie sprawę, że potencjał eksportowy Pakistanu pozostaje niski, a kraj ten znajduje się coraz bliżej Pekinu.

Należy jednak zauważyć, że choć Pakistan pozostaje dziedzicznym wrogiem Indii, nadal rosną napięcia z Chinami. Pekin jest jednak głównym klientem rosyjskiego przemysłu obronnego, znacznie przewyższającym potencjał Pakistanu. Tym samym w ostatnich latach armia chińska otrzymała 24 wielozadaniowe myśliwce Su35 i zamówiła 4 systemy S400. Przede wszystkim Moskwa nie może sobie pozwolić na izolację od Pekinu, zarówno z handlowego punktu widzenia, jak i na arenie międzynarodowej, gdyż Chiny stanowią dla władz rosyjskich siatkę bezpieczeństwa w obliczu amerykańskich sankcji. Nie należy zatem oczekiwać, że rosyjskie zaangażowanie wykroczy poza obszar Pakistanu, co prawdopodobnie jest również satysfakcjonujące dla władz indyjskich.

Na dalej

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Ostatnie artykuły