Wielka Brytania i Senat USA nałożyły z kolei embargo na dostawy broni do Arabii Saudyjskiej

W czwartek 19 czerwca rząd brytyjski zawiesił na czas nieokreślony dostawy broni do Arabii Saudyjskiej po tym, jak sędziowie Londyńskiego Sądu Apelacyjnego uznali je za nielegalne na podstawie prawdopodobnego użycia broni w wojnie toczącej się w Jemenie przez koalicję pod przewodnictwem Riyadu. Ze względu na przechodniość zawieszenie to ma zastosowanie do wszystkich krajów uczestniczących w tej interwencji, w tym Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kuwejtu, które nabyły 28 Typhoon pod Londynem w 2016 r.

Jednocześnie amerykański Senat większością Republikanów zgodził się z żądaniami Demokratów, wstrzymując sprzedaż Riyadu systemu przeciwrakietowego THAAD, a prezydent Trump uznał ten kontrakt o wartości 8 miliardów dolarów za „absolutnie nadzwyczajny”. To samo embargo, jakie nałożyła Wielka Brytania, zagraża obecnie krajom członkowskim koalicji interwencjonistycznej w Jemenie.

Jeżeli zwrot ten będzie miał bardzo zrozumiałe podstawy prawne i moralne, istnieje ryzyko wywołania gwałtownej reakcji przywódców arabskich, którzy mogliby wówczas zmodyfikować swoje sieci sojuszy, a w szczególności otworzyć się jeszcze bardziej niż dotychczas na oferty rosyjskie i chińskie. Pokusa zjednoczenia się w celu osiągnięcia jakiejś formy strategicznej autonomii będzie również znacznie bardziej nagląca, przy czym kraje takie jak Egipt czy Turcja będą dość skłonne do zapewnienia niezbędnego BITD.

To powiedziawszy, napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem i wynikające z nich ryzyko konfliktu mogą w perspektywie krótkoterminowej spowodować zniszczenie tych embarg, zwłaszcza biorąc pod uwagę potrzebę lojalnych i zaangażowanych sojuszników w tym strategicznym regionie. Prawdopodobne jest zatem, że amerykański prezydent skorzysta z przysługującego mu prawa weta, aby zablokować senatorską decyzję.

Na dalej

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Ostatnie artykuły