Turecka stocznia Anadolu może wygrać kontrakt na statki pomocnicze indyjskiej marynarki wojennej

Hindustan Shipyard Limited (HSL), stocznia zlokalizowana na wschodnim wybrzeżu Indii (w Visakhapatnam), może podpisać kontrakt z Indian Navy na dostawę statków wsparcia floty (FSS – solidne wsparcie floty) o masie 45 tys. ton, w drugim kwartale 000 roku. Sarat Babu, prezes stoczni, zapowiedział, że w budowę pięciu przyszłych statków włączy się turecka stocznia Anadolu Shipyard (będąca częścią konsorcjum TAIS). Ten ostatni wyparł w ten sposób swoich konkurentów z Niemiec (TKMS), Włoch (Fincantieri), Hiszpanii (Navantia) i Rosji (Rosboronexports). Nadal trwają prace nad analizą techniczną i oceną finansową przyszłego kontraktu. 

Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, stocznia turecka będzie po raz pierwszy uczestniczyć w budowie okrętów wojennych dla indyjskiej marynarki wojennej. Ten ostatni powinien zapewnić indyjskiej obronie projekt statku, kluczowe wyposażenie oraz pomoc techniczną. Co więcej, w pełni przestrzegana będzie krajowa polityka budowlana: wszystkie komponenty, w tym stal, będą pochodzić z Indii.

W dniach 9–12 lipca wiceprezes stoczni Anadolu, Sualp Omer Urkmez, osobiście prowadził turecką delegację do siedziby Hindustan Shipyard Limited. Przy tej okazji omawiano możliwość budowy statków w ciągu czterech lat. 

Stocznie HSL Obrona Aktualności | Sojusze wojskowe | Wojskowa konstrukcja marynarki wojennej
Hindustan Shipyard Limited Stocznie

To indo-tureckie zbliżenie w dziedzinie marynarki wojennej może symbolizować nową dynamikę dla obu krajów w regionie Oceanu Indyjskiego. Turcja, która w 2018 roku uzyskała status „Partnera Dialogu” w ramach Stowarzyszenia Państw Rim Oceanu Indyjskiego (IORA), rzeczywiście dąży do zwiększenia swoich wpływów w regionie. W 2016 roku Ankara w szczególności próbowała przekonać rząd Somalii do wydania zezwolenia na budowę bazy morskiej u swoich wybrzeży, w celu zwiększenia obecności Turcji w Rogu Afryki. 

Wydaje się, że Indie poprzez swojego premiera Narendrę Modiego dystansują się od Iranu: przyczyną może być ich zbliżenie z Arabią Saudyjską, ale także z Izraelem; podobnie jak niedawne nowe amerykańskie sankcje nałożone na Teheran. Z drugiej strony zbliżenie z Turcją mogłoby stanowić interesujący sojusz dla Indii, zwłaszcza w Afryce: oba kraje dążą do wzmocnienia swoich wpływów na kontynencie i trwałego zadomowienia się na nim. W obliczu Chin, które zwiększają swoją obecność zarówno na Oceanie Indyjskim, jak i na kontynencie afrykańskim, współpraca indo-turecka mogła zatem ujrzeć światło dzienne. 

Zbieżne interesy obu krajów są tak duże, że Sanjay Bhattacharyya, ambasador Indii w Ankarze, posunął się nawet do oświadczenia w maju ubiegłego roku: „Turcja i Indie będą naturalnymi sojusznikami XXI wieku”. 

Taras Robina – Specjalista marynarki wojennej Indie

Na dalej

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Ostatnie artykuły