Rosja wdraża systemy S400 w regionie arktycznym

Dans wywiad udzielony wewnętrznej gazecie Ministerstwa Obrony Krasnaja Zwiezda (czerwona gwiazda) dowódca Floty Północnej wiceadmirał Aleksander Moisejew ogłosił rozmieszczenie bateria przeciwlotnicza dalekiego zasięgu S400 na arktycznej wyspie Nowa Ziemia, oddzielającej Morze Barentsa od Morza Karskiego, za kołem podbiegunowym. Według niego wszystkie główne jednostki Floty Północnej otrzymają w nadchodzących miesiącach i latach systemy S400, które zapewnią im ochronę przed samolotami, rakietami manewrującymi i rakietami balistycznymi.

W obliczu utrzymujących się skutków zmian klimatycznych Arktyka stała się dla Moskwy kwestią strategiczną. Prawdopodobna redukcja lodu morskiego powinna umożliwić w mniej więcej perspektywie średnioterminowej otwarcie północnej drogi wodnej otwartej przez większą część roku, stanowiącej alternatywną i ekonomiczną trasę w stosunku do trasy przebiegającej przez Pacyfik i Ocean Indyjski. Europa. Ponadto zanik grubego lodu morskiego i wiecznej zmarzliny otwiera przed rosyjskimi firmami znaczące możliwości w zakresie wydobycia i wierceń, w związku z tym, że Rosja rości sobie pretensje do arktycznego szelfu kontynentalnego.

Wiadomości o obronie Actic TOR | Obrona przeciwrakietowa | Obrona przeciwlotnicza
Podczas parady w dniu 9 maja 2017 roku zaprezentowano arktyczny system przeciwlotniczy TOR M2 zamontowany na pojeździe opancerzonym ATV-30

Oprócz ochrony przed możliwymi uderzeniami ze Stanów Zjednoczonych i Kanady przechodzącymi przez Biegun Północny, rozmieszczenie tych systemów przeciwlotniczych dalekiego zasięgu, które odbywa się równolegle z rozmieszczaniem baterie przybrzeżne uzbrojone w rakiety przeciwokrętowe Bastion, a także ogłoszone niedawno ponowne otwarcie stałych baz w Arktyce, pozwolą Moskwie przejąć kontrolę nad tym obszarem i stworzyć tam bańkę ochronną uniemożliwiającą dostęp. Tym samym, podobnie jak Pekin na Morzu Chińskim, Kreml zapewnia na tym obszarze nieusuwalny fakt dokonany, niezależnie od jakiegokolwiek międzynarodowego arbitrażu, który i tak nie zostanie uznany.

Faktem pozostaje, że jeśli rozmieszczenie to przeszkodzi amerykańskim, kanadyjskim czy duńskim ambicjom w zakresie dróg i arktycznego szelfu kontynentalnego, jest to także sygnał wysłany do chińskiego sojusznika, który również wykazał znaczne ambicje w tym obszarze. Rzeczywiście Pekin postrzega to jako szkodliwą alternatywę dla swojego strategicznego projektu nowych Jedwabnych Szlaków. Od tego czasu władze chińskie nigdy nie przestały utrzymywać status quo w strefie arktycznej, budując łodzie patrolowe i lodołamacze, aby zapewnić swoją obecność w tym obszarze. Fakt, że to pierwsze rozmieszczenie odbywa się na Morzu Barentsa, a nie na Morzu Behringa czy Morzu Wschodniosyberyjskim, jak najbliżej Stanów Zjednoczonych i Kanady, z pewnością wiąże się z chęcią utrzymania obecnych dobrych stosunków chińsko-rosyjskich. Ale zapowiedź jego uogólnienia na całą strefę arktyczną pozostaje jednak jasnym komunikatem: Moskwa sama zapewni kontrolę nad szlakiem północnym.

Po zachodniej granicy z NATO jest dzisiaj Arktykadrugi główny teatr działań sił rosyjskich. Zatem znacząca część Przeniesiono tam czołgi T80BVM, szczególnie dobrze przystosowane do trudnych warunków arktycznych dzięki turbinie napędowej. Opracowano i wdrożono także specjalną wersję systemu przeciwlotniczego TOR M2, która ma zapewnić ścisłą ochronę sił przed samolotami i rakietami manewrującymi. Zmodernizowano także kilka baz wojskowych, zamkniętych po upadku bloku sowieckiego, aby pomieścić stałe siły zbrojne.

Na dalej

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Ostatnie artykuły