W przypadku braku MGCS Polska mogłaby zwrócić się ku K2 Black Panther Korea Południowa

Zaproponował to w lutym ubiegłego roku prezydent Emmanuel Macron podczas swojej oficjalnej wizyty w Polsce Paryż i Berlin mogłyby przyjąć Warszawę do programu MGCS, przeznaczony do projektowania i produkcji przyszły zamiennik francuskich czołgów Leclerc i Leopard 2 zarzut do 2035 roku. Wydaje się jednak, że od tego czasu nic się w tej kwestii nie zmieniło. Przeciwnie, echa z Polski sugerowałby teraz, że udział Polski w programie francusko-niemieckim nie był już aktualny. Południowokoreański Hyundai wykorzystuje teraz skarby perswazji aby zainteresować Warszawę nowym czołgiem bojowym K2 Black Panther, którego budowę wznowiono kilka miesięcy temu.

Celem polskiej armii jest początkowo wymiana około 500 czołgów ciężkich T72 i PT91 odziedziczonych po okresie sowieckim, których wydajność operacyjna zaczyna pokazywać ciężar lat, pomimo etapów modernizacji, jakie przeszły. Później konieczna będzie także wymiana około 250 czołgów Leopard 2 A4/5, zakupiony od armii niemieckiej, który będzie musiał opuścić czynną służbę w ciągu najbliższej dekady. Ogólna liczba 750–800 czołgów, jaką faktycznie reprezentuje Polska, w rzeczywistości wystarczy do pobudzenia apetytów, zwłaszcza że niewiele krajów na świecie planuje zakup takiej floty czołgów w nadchodzącej dekadzie.

PT 91 Twardy MBT Warszawska Brygada Aktualności Obrona | Czołgi bojowe MBT | Budowa pojazdów opancerzonych
PT91 to lokalna produkcja wywodząca się z T72M1, który wszedł do służby w polskich armiach w 1995 roku.

Warszawa najwyraźniej zakończyła się chęcią zrobienia wszystkiego na własną rękę, jak to miało miejsce kilka lat temu, gdy władze kraju błędnie uznały, że przemysł obronny polski mógłby samodzielnie zaprojektować czołg bojowy nowej generacji PL-01. W tym celu polskie władze zwróciły się do południowokoreańskiego Hyundaia Rotem i jego czołgu ciężkiego K2 Black Pantheri w styczniu tego roku zainicjowała dwustronne rozmowy mające na celu podpisanie partnerstwa przemysłowego na rzecz budowy i eksportu południowokoreańskiego czołgu. Warszawa uważa, że ​​tym pojazdem opancerzonym mogłoby zainteresować się kilka krajów Europy Wschodniej, m.in. Słowacja czy Czechy.

Zaprojektowany w latach 1995–2008 w celu zastąpienia K1, ciężki czołg bojowy K2 wszedł do służby w 2014 roku w armii południowokoreańskiej, która obecnie dysponuje flotą około stu pojazdów opancerzonych z 260 zamówionych do tej pory. Przy masie 55 ton K2 należy raczej do kategorii mobilnych czołgów ciężkich, jak francuski Leclerc czy rosyjski T90, a nie do kategorii czołgów superciężkich, jak amerykański M1 Abrams czy Leopard 2 niemiecki. Oprócz kompozytowego pancerza ceramicznego dodano pancerz reaktywny NERA (multi-impact), a także system ochrony Soft-Kill obejmujący zakłócacz radarowy, detektor laserowy i wyrzutnię dymu. Wkrótce powinien zostać także wyposażony w południowokoreański system twardego zabijania, zaprojektowany specjalnie dla tego czołgu. Jego armata kal. 120 mm kalibru 55 może strzelać wszystkimi typami standardowych pocisków zachodnich, a także koreańską amunicją Smart Top-Attack Munition lub KSTAM, która umożliwia prowadzenie ognia balistycznego na duże odległości (do 8 km). ), a amunicja jest wyposażona w karabinek. spadochron i poszukiwacz, aby znaleźć swój cel.

Amunicja KSTAM Wiadomości obronne | Czołgi bojowe MBT | Budowa pojazdów opancerzonych
Amunicja KSTAM umożliwia prowadzenie dalekiego zasięgu przeciwpancernego ognia balistycznego, przy czym amunicja wystrzeliwuje spadochron i kieruje się w stronę celu.

Produkcja K2 została zawieszona między 2017 a 2019 rokiem, w związku z trudnościami napotkanymi przez przemysł południowokoreański, aby zapewnić przekładnię i silnik wystarczająco mocny i niezawodny, aby wyposażyć pojazd opancerzony. Pierwsza seria 100 czołgów dostarczona w latach 2015-2017 była ze swojej strony wyposażona w niemieckie komponenty. W maju 2019 produkcja mogłaby zostać wznowiona, zarówno dla drugiej, wyposażonej w południowokoreańską skrzynię biegów i niemiecki silnik, jak i dla trzeciej, tym razem wyposażonej w całkowicie krajowe komponenty. W swojej ostatecznej wersji K2 jest wyposażony w 27-cylindrowy, chłodzony cieczą silnik Doosan DV12K o mocy 1.500 KM, zapewniający zadowalający stosunek mocy do masy wynoszący 27 KM na tonę i umożliwiający osiągnięcie maksymalnej prędkości. 70 km po drodze i 50 km po niedokończonym terenie.

Leopard 2 Wiadomości o obronności Norwegii | Czołgi bojowe MBT | Budowa pojazdów opancerzonych
Krauss-Maffei Wegman jest jedynym europejskim producentem oferującym dziś nowe czołgi bojowe z Leopard 2.

Podobnie jak turecki czołg Altay, wywodzący się z K2, z którego pochodzi kilka komponentów, w tym układ napędowy, Black Panther przybywa dalej rosnący rynek czołgów bojowych, podczas gdy jednocześnie zachodnia podaż w tym obszarze jest najniższa. Rzeczywiście, wśród tradycyjnych producentów europejskich ciężkich pojazdów opancerzonych pozostały dziś jedynie Niemcy, a ich bardzo ciężkie, bardzo drogie i bardzo wydajne Leopard 2 A7+, który jest w stanie odpowiedzieć na nowe zamówienie. Podobnie jak Niemcy, Francja i Wielka Brytania faktycznie demontowały swoje linie Leclerca i Challengera 2 przez wiele lat, ale KMW zachowało ograniczone moce produkcyjne, pozwalające mu reagować na ostatnie kontrakty, takie jak węgierskie zamówienie z 2019 r. na 44 Leopard 2A7+ i 12 Leopard 2A4. Jednocześnie Rosja, główne potencjalne zagrożenie w Europie, które może wymagać użycia czołgów ciężkich, ma kilka linii do produkcji czołgów T90, a teraz nowych T14 lub modernizacji floty T72 i T80. Sytuacja ta wywołała prawdziwy „apel o powietrze” w Europie, a zwłaszcza w Europie Wschodniej, na nowy model nowoczesnych i „niedrogich” czołgów, w ofercie K2 za około 8,5 mln euro za sztukę. . Może się zdarzyć, że para Polska-Korea Południowa ma teraz mocną pozycję na tym rynku.

Na dalej

1 KOMENTARZ

Komentarze są zamknięte.

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Ostatnie artykuły