Armia USA martwi się o wytrzymałość swoich nowych dział artyleryjskich o zwiększonym zasięgu

Wśród wniosków wyciągniętych z konfliktu na Ukrainie centralna rola artylerii w konfliktach o dużej intensywności jest bez wątpienia najważniejsza, podczas gdy zdolności ciężkiej artylerii były zaniedbywane przez ostatnie 30 lat, do tego stopnia, że ​​zostały zredukowane do absolutnego minimum w wiele armii zachodnich, w tym armia francuska, a nawet armia amerykańska. Jeśli liczba „rurek” przypadających na żołnierza od 3 roku na Zachodzie spadła w ten sposób przez 1990, to wydajność zachodnich systemów artyleryjskich ze swojej strony doświadczyła olśniewającego postępu, zarówno pod względem precyzji, zasięgu, jak i mobilności. . Pojawienie się nowoczesnych długolufowych systemów, takich jak francuski CAESAR czy niemiecki Pzh2000, oba wyposażone w działa kalibru 155 o długości 52 mm, 52 razy większe od broni (tj. 8,47 m), zamiast 39 kalibrów, w które wyposażone były M109 lub AuF1 umożliwił nadanie systemom większego zasięgu, od 24 do 28 km dla starych systemów, do zasięgu 40 km i więcej z pociskami z dodatkowym napędem dla nowych.

Korzyści z tych nowych systemów zostały szeroko zademonstrowane podczas walk na Ukrainie. Tak więc AHS Krab (Polska), Caesar (Francja) i Pzh2000 (Niemcy) znacznie zdeklasowały rosyjskie 2S3 Akatcya i 2S9 Msta-S pod względem zasięgu i celności, o czym świadczą udokumentowane współczynniki strat. Były więc szeroko stosowane przez ukraińskie wojsko, pomimo ich niewielkiej liczby, do powstrzymywania rosyjskich ofensyw, wspierania ukraińskich kontrofensyw, ale także do przeprowadzania kontrbaterii i uderzeń okazyjnych. Jednak, aby osiągnąć takie osiągi, działa kalibru 52 muszą przenosić znacznie większe obciążenia mechaniczne i termiczne niż ich odpowiedniki kalibru 39, co skutkuje szybszym zużyciem luf, ale także wszystkich części mechanicznych systemu artylerii i pojazdu nośnego. W ten sposób połączenie intensywnego użytkowania, małej liczby jednostek i większych ograniczeń prowadzi dziś do erozji zdolności ukraińskiej artylerii, podczas gdy 16 z 18 CEZAR i wszystkie dostarczone Ukrainie Pzh2000 muszą zostać zregenerowane po 4 miesiącach wojny. Z drugiej strony żaden z tych systemów nie został zniszczony przez ogień wroga, nawet jeśli amunicja grasująca w Lancecie uszkodziła CEZAR, nie niszcząc go kilka tygodni temu.

PzH2000 KMW 004 Nowości obronne | Artyleria | Konflikt rosyjsko-ukraiński
Lufy kalibru 52 Pzh2000 czy Cezara oferują znacznie większe zasięgi niż osiągane przez lufy kalibru 39 czy 45. Z drugiej strony zużywają się szybciej podczas strzelania.

Ten problem nie umknął amerykańskim strzelcom którzy od kilku miesięcy testują nowy system artyleryjski o zwiększonym zasięgu, jednego z rozwijanych 32 filarów modernizacyjnych armii amerykańskiej. W przeciwieństwie do systemów europejskich (Caesar, Pzh2000, Archer) czy południowokoreańskich (K9 Thunder), program ERCA ma na celu opracowanie działa artyleryjskiego nie kalibru 52, a kalibru 58, umożliwiającego osiągnięcie zasięgu 70 km, co to znaczy, że osiągane dzisiaj przez działa kalibru 52 dzięki zastosowaniu drogich pocisków z dodatkowym napędem. Ale jeśli naprężenia termiczne i mechaniczne skracają żywotność działa 155 mm L/52 (dla kalibru Length/52) do kilku miesięcy w środowisku o wysokiej intensywności, obawiano się, że żywotność działa XM907 L/58 używanego na M1299 programu ERCA, byłby jeszcze bardziej zredukowany ze względu na szybsze zużycie. Faktem jest, że testy przeprowadzone podczas strzelań przez prototypy M1299 rzeczywiście to pokazują szybkie pojawienie się słabości i uszkodzenia rurki, co sugeruje bardzo szybkie zużywanie się układu.


Pozostało 75% tego artykułu do przeczytania. Zasubskrybuj, aby uzyskać do niego dostęp!

Logo Metadefense 93x93 2 Wiadomości o obronności | Artyleria | Konflikt rosyjsko-ukraiński

Wykonanie odcisków ucha jest konieczne, abyśmy mogli stworzyć Twoje monitory Klasyczne subskrypcje zapewnić dostęp do
artykuły w pełnej wersjii bez reklam,
od 1,99 €.


Na dalej

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Ostatnie artykuły