Rosyjska marynarka wojenna nie odnawia swojej floty pełnomorskiej

W 2015 roku Władimir Putin uczynił modernizację rosyjskiej Marynarki Wojennej priorytetowym celem wysiłku obronnego państwa. Następnie ogłoszono liczne programy, od niszczyciela nuklearnego Lider po lotniskowiec dla helikopterów Priboy, w tym ciężkie fregaty 2230M Super Gorszkow. Od tego czasu jednak większość programów modernizacji rosyjskiej floty pełnomorskiej została odroczona lub po prostu nie jest już uwzględniana w komunikacie Admiralicji, która koncentruje swoje wysiłki na produkcji okrętów podwodnych, marynarzy i lżejszych jednostek morskich.

Faktem jest, że rosyjskie stocznie mają dziś trudności z produkcją tych dużych jednostek nawodnych, które pozwoliłyby rosyjskiej marynarce wojennej w przyszłości utrzymać skuteczną flotę pełnomorską, podczas gdy statki, które ją dzisiaj tworzą, osiągają wiek kanoniczny.

Z okazji zorganizowanej przez Dowództwo Floty Północnej Rosji ceremonii wejścia do służby nowej fregaty Admirał Gołowko, trzeciej klasy Admirał Gorszkow oraz pierwsza jednostka zaprojektowana do natywnego wykorzystania rakiety hipersonicznej 3M22 Tzirkon, prezydent Władimir Putin pochwalił stocznie Siewiernaja Wierf, które zbudowały statek, i szerzej cały rosyjski przemysł stoczniowy.

Pocisk 3M22 Tzirkon Admirał Gorszkow
Fregaty klasy Admirał Gorszkow będą mogły przenosić w swoich pionowych wyrzutniach kilka rakiet hipersonicznych 3M22 Tzirkon, obok rakiet Onyx i Kalibr.

W swoim przemówieniu prezydent Putin zapowiedział, że stocznia ta do 2035 roku zbuduje szereg małych i średnich jednostek nawodnych, które mają odnowić rosyjską flotę nawodną, ​​a wszystkie te fregaty i korwety będą, podobnie jak admirał Gołowko, być uzbrojony w słynny pocisk hipersoniczny Tzirkon.

Jeśli jednak Konstrukcja rosyjskich łodzi podwodnych jest dynamicznai rzeczywiście stanowi realny problem dla marynarki wojennej NATO, rzeczywistość dotycząca odnowy floty nawodnej jest znacznie mniej kolorowa, niż sugeruje oficjalny dyskurs.

Rosyjska flota pełnomorska wciąż imponuje, ale jest na granicy powszechnego starzenia się

Dziś rosyjska Flota Pełnomorska składa się głównie z jednostek morskich odziedziczonych po czasach sowieckich. W ten sposób pojedynczy lotniskowiec „Admirał Kuzniecow”, podobnie jak dwa krążowniki nuklearne „Kirow”, dwa konwencjonalne krążowniki „Sława” i dziesięć niszczycieli klas „Udaloj” i „Sowremenny”, tworzące pełnomorski korpus bojowy Marynarki Wojennej Rosji, zostały dopuszczone do służby między 1985 i 1998.

Wymagają obecnie bardzo znaczących etapów konserwacji i modernizacji, co powoduje zmniejszenie zatrudnienia tej floty średnio o połowę, zwłaszcza że rosyjskie stocznie doświadczyły podczas tych interwencji wielu incydentów, a czasami ich terminy były znacznie wydłużone.

Niszczyciel udaloy
Niszczyciele klasy Udaloy stanowią dziś trzon rosyjskiej Floty Pełnomorskiej. Okręty te weszły do ​​służby w latach 1985–1992 i nadal nie mają wyznaczonego następcy.

Często w tym obszarze prace modernizacyjne tych dużych jednostek morskich rozłożone są na kilka lat, jak ma to miejsce w przypadku krążownik nuklearny Admirał Nakhimov, którego modernizację rozpoczęto w 2015 roku, natomiast oczekuje się, że statek wejdzie do służby dopiero w 2024 r.


Pozostało 75% tego artykułu do przeczytania. Zasubskrybuj, aby uzyskać do niego dostęp!

Logo Metadefense 93x93 2 Wojskowe konstrukcje morskie | Analiza Obrony | Kontrakty obronne i zaproszenia do składania ofert

Wykonanie odcisków ucha jest konieczne, abyśmy mogli stworzyć Twoje monitory Klasyczne subskrypcje zapewnić dostęp do
artykuły w pełnej wersjii bez reklam,
od 1,99 €.


Na dalej

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

Ostatnie artykuły